Ekspedycja 404

Indyjski przemysł farmaceutyczny i superbakterie

Czy wiesz, że w indyjskim Hyderabadzie woda w rzekach zawiera tak gigantyczne stężenia antybiotyków, że w środowisku powstały superbakterie oporne na prawie wszystkie znane leki?

Hyderabad to światowa stolica przemysłu farmaceutycznego. Działa tu kilkaset fabryk produkujących leki trafiających na rynki w Europie i USA.

Ceną za tanią farmację jest destrukcja środowiska. Przepływająca przez miasto rzeka Musi oraz okoliczne jeziora od lat zalewane są nieoczyszczonymi ściekami z produkcji leków.

Badania wykazały w lokalnych wodach przerażające stężenia konkretnych związków – m.in. silnego antybiotyku cyprofloksacyny (w ilościach tysiące razy przekraczających bezpieczne normy), leku przeciwgrzybiczego flukonazolu czy leków antihistaminowych.

Skutki są katastrofalne. W wodzie i glebie dochodzi do lekooporności – bakterie mutują w „superbakterie”, na które nie działają tradycyjne leki, stwarzając globalne zagrożenie dla zdrowia publicznego. Skażona woda służy też do nawadniania pól uprawnych, trafiając do żywności.

Co przyniesie przyszłość? Miasto pod naciskiem międzynarodowym próbuje wdrażać technologie zamkniętego obiegu wód  oraz przenosić zakłady do specjalnej strefy „Pharma City”, jednak którego powstawanie spotyka się z oporem mieszkańców i gigantyczną degradacją środowiska. Jednak ogromny popyt na tanie leki, korupcja i naciski z zewnątrz sprawiają, że egzekwowanie norm środowiskowych i społecznych idzie bardzo powoli. Primum non nocere czyli po pierwsze nie jest terminem znanym współczesnym firmom farmaceutycznym.